Jestem jednoosobową armią bez wątpienia, korporacją walczącą o wpływy i byt bez wątpienia,
Po co żyję?? Budda twierdził, że to pytanie zniknie jeśli pozbędziemy się wszelkich cierpień. Spróbuję, szczerze mówiąc nie mam innego pomysłu, na cokolwiek. Więc cel na dziś żyj tak, żeby nie sprawiać innym przykrości i cierpień, żeby pozbyć się tych tkwiących w środku i by nowe nie pojawiały się z czystej ignorancji...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz